O inspiracjach dla marketingu
środa, 27 sierpnia 2008
Jak popełnić plagiat i nie zostać wykrytym?


W ostatnich dniach pojawiło się sporo oskarżeń o plagiaty. MAO podpowiada, jak popełnić plagiat i nie ponieść konsekwencji swojego czynu.

1. Nie możesz być znaną personą. A zwłaszcza brytyjskim premierem.

Jeden z najnowszych newsów na The Inquirer: strona internetowa brytyjskiego premiera została wykonana przy użyciu kradzionego projektu!
Oto strona rządu UK:

 

 

i antbag.com:

Na pierwszy rzut oka są tylko podobne.
Jak jednak podaje antbag.com, strona rządowa powstała z użyciem szablonu stworzonego przez antbag pod WordPressa.Szablon jest bezpłatny, ale licencjodawca wymaga, aby użytkownik informował na swojej stronie, z czyjej pracy korzysta (licencja Creative Commons 3.0), nawet jeśli modyfikuje szablon na własną rękę.

2. nie kopiuj od znanych firm. Na przykład od ...Apple.

Jeszcze do niedawna na stronie Scena Włocławek można było znaleźć następujący obrazek:

 

Logo Sceny Forum wygląda nieco znajomo, prawda?
Prawda:


3. Nie umieszczaj go w Internecie.

Nawet jeśli nie jesteś osobą, którą wszyscy znają, a Twoja firma dopiero się rozwija... Nawet, jeśli kopiujesz od szerzej nieznanego biznesu... Nie rób tego w Internecie.
Internauci znajdą Cię, sprawę rozdmuchają, a nawet jeśli wyjdzie, że to nieświadome i przypadkowe podobieństwo, niesmak pozostanie.
Przykład: serwis wroom.pl kontra adreso.pl

Claim: wszystko co jeździ, w jednym miejscu

 

 

claim: Ogłoszenia z wszystkim serwisów nieruchomości w jednym miejscu.

 

A po czwarte, piąte, szóste i dziesiąte- Nie plagiatuj.


Grozi Ci kara do 3 lat pozbawienia wolności, a poza tym- to wstyd....

17:24, brief.live , Design
Link Komentarze (1) »
wtorek, 04 marca 2008
Kolory... Jaki po białym?
Ann Smarty's popełniła na swoim blogu świetny wpis o kolorach wykorzystywanych w komunikacji. Nie trzeba chyba o tym przypominać, że wybranie koloru to jedna z pierwszych i podstawowych decyzji przy projektowaniu nie tylko identyfikacji graficznej marki, ale także jej charakteru i tonu. Nieprzypadkowo, że różne kolory wywołują u nas różne emocje. I tak na przykład lepiej nam się odpoczywa we wnętrzach pastelowo zielonych czy błękitnych. Wyobraźmy sobie na przykład salę operacyjną, albo lepiej porodówkę pomalowaną w schizofreniczny fiolet. Wariatów, którym wydaje się, że są rzodkiewką byłoby o stokroć więcej. Poniżej zestawienie zrealizowane przez Ann na podstawie tekstu Johna Williamsa, który przeanalizował znaczenie najczęściej wykorzystywanych kolorów. Okazuje się że tak popularny ostatnio kolor różowy symbolizujący różnorodność, energię, zaangażowanie z powodzeniem wykorzystywany jest w branżach takich jak finanse czy produkty premium, które dotychczas zarezerwowane były dla granatów, czerni, ciemnych zieleni. Teraz najpopularniejszym kolorem jest biały. Przykłady można mnożyć... konsole, Audi, iPod, itd.... A jaki kolor będzie następnym hitem? Propozycje proszę wrzucać w komentarzach :) Ja stawiam na czerń i ogólny powrót do klasyki.
16:41, brief.live , Design
Link Komentarze (10) »
środa, 20 lutego 2008
Logo ewolucja
Kilka logotypów i ich ewolucje.
piątek, 21 grudnia 2007
Nuda w mieście nie do przejścia
Pamiętacie jak pisaliśmy o tym, że w Sao Paulo zakazano outdooru? No, to miasto długo goło nie postało! Nudę w mieście zaczęły wypełniać takie oto malunki rysunki.
12:59, brief.live , Design
Link Komentarze (4) »
środa, 31 października 2007
3D rooms
więcej znajdziecie tutaj
12:43, brief.live , Design
Link Komentarze (6) »
środa, 22 sierpnia 2007
Modne dla oczu
Smashing Magazine wybrał i zebrał na swoim blogu to co modne, świeże w graphic design; Creative Spark From Master of Graphic Design. No cóż... Trochę to wszystko jakieś podobne do siebie. W tym światowym gronie znalazło się też trzech polskich designerów. Fajnie :)
10:53, brief.live , Design
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 czerwca 2007
Wzornictwo motorem innowacji
W dzisiejszej "Wyborczej" pojawił się tekst Roberto Verganti'ego pod tym właśnie tytułem, traktujący o roli wzornictwa w efektywniejszym wykorzystywaniu swoich zasobów:/ Sorry trochę to strasznie brzmi, ale dla lepszego zobrazowania zacytuje fragment o tym w jaki sposób zwykły czajnik może poprawić komuś życie:
" Zawsze miałem skwaszoną minę, gdy musiałem wcześnie wstać. Teraz, gdy wstaję, nastawiam Pański czajnik i kiedy słyszę jego świergotanie, od razu się uśmiecham. To cholernie dobra robota!"
Kiedyś prezes agencji Communication Unlimited Paweł Kowalewski powiedział mi, że przedmioty można podzielić na te, które zostały "zrobione" i te które zostały "zaprojektowane". I rzeczywiście coś w tym jest, bo jeśli coś powstaje w oparciu o jakiś pomysł, ma czemuś służyć oprócz grzania wody, to jest to wartość dodana, za którą chętnie płacimy. Podobnie sprawa wygląda z wnętrzami, w których pracujemy, w których przebywamy. One też mają czemuś służyć. Jeśli mówimy o agencjach to mają służyć generowaniu dobrych pomysłów itd... Na stronie This aint no disco znajdziemy przykłady zdjęć wnętrz agencyjnych. Zabawa jest zupełnie dowolna, każdy kto chce, żeby znalazła się tam jego siedziba, musi zrobić kilka fotek, wypełnić krótki formularz i to wysłać. Trochę przypomina to pomysł, który jakiś czas temu mieliśmy w redakcji, żeby zrobić materiał o tym w jaki sposób polskie agencje mówią o sobie przez charakter wnętrz w których pracują. Każda przecież ma (albo powinna mieć) pomysł na własne pozycjonowanie. Jedne wydają się bardziej biznesowe, przypominając wnętrza Giełdy Papierów Wartościowych, w innych panuje kreatywny bałagan. To chyba dobry moment, żeby odgrzać ten pomysł:)
14:07, brief.live , Design
Link Komentarze (1) »
środa, 09 maja 2007
Wyróżnij się albo zgiń
W biznesie i w całej szeroko rozumianej komunikacji wizytówka to niejednokrotnie pierwsze medium, które może powiedzieć coś o nas, o tym czym się zajmujemy. A to jak ważne jest pierwsze wrażenie nie trzeba chyba zaznaczać. Dziś na digg pojawiły się Cool business card designs. Oto kilka z nich. Od razu wiadomo z kim mamy do czynienia
10:44, brief.live , Design
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 kwietnia 2007
Panta design
Komunikacja lubi uproszczenia. Szuka słów, kluczy, czegoś co zamykać w jednym słowie, haśle będzie trend, zjawisko. Czegoś nośnego, co jednocześnie jest powszechnie znane, ale trudno definiowalne. I tak wszystko nam teraz designieje. Wszyscy mówią o designie. Design to, design tamto. Sam ostatnio wrzucałem kilka postów na ten temat, bo zjawisko jest naprawdę ciekawe i bardzo dynamiczne. Ale jak wczoraj dostałem informację na temat wprowadzenia pewnego produktu i kampania opierać się będzie "o najświeższy na świecie trend kreowania produktów i marek" (w domyśle chodziło o design) to poczułem przesyt. Za jakiś czas słowo design, designerskie itd. będzie najbardziej obciachowym słowem, bo mówią o nim wszyscy nawet ci co większego pojęcia o tym nie mają. Stanie się wyświechtanym frazesem używanym pusto, żeby wcisnąć kolejny kubek jogurtu. Ale mówię tutaj tylko o słowie, bo idea design thinking tak szybko nie odejdzie, bo po pierwsze jest to wielki biznes, który trudno zatrzymać, po drugie odpowiada na potrzeby zblazowanej północy, szukającej kolejnego "big idea". A tak przy okazji w galerii Zachęta do 3 czerwca można oglądać wystawę "Mój świat. Nowa siła subiektywności". Na wystawie prezentowane są prace najciekawszych designerów brytyjskich. Pierwotnie ekspozycja została przygotowana na biennale designu w Lizbonie, Experimenta05. Pokazuje, w jaki sposób w ostatniej dekadzie zatarły się granice pomiędzy sztuką, wzornictwem przemysłowym, rzemiosłem artystycznym a światem marek. Na wystawie zobaczyć będzie można prace m.in. Alison Willoughby. Poniżej jedna z nich:)
10:05, brief.live , Design
Link Komentarze (9) »
wtorek, 20 marca 2007
Design z drugiej ręki
Od 10 marca do 30 kwietnia w Muzeum Plakatu w Wilanowie oglądać można wystawę "Logika i magia" izraelskiego designera Dana Reisingera. Prace artysty zahaczają zarówno o świat sztuki jak i komunikacji marketingowej. Jego zdaniem Europa wciąż będzie centrum światowego designu, a jago znaczenie będzie stale rosło. Bo design stanie się jednym z podstawowych elementów identyfikacji i tożsamości marek. To właśnie poprzez niego marki będą komunikowały swoje wartości. Weźmy przykład samochodów. Przez lata dziewięćdziesiąte wszystkie marki wyglądały podobnie, mniej lub bardziej przypominały mydelniczki. Jednak od początku nowego stulecia widzimy, że producenci zaczęli bardziej ryzykować z wyglądem swoich aut (Renault, BMW, teraz Honda). Jeśli jakość wszystkich samochodów będzie taka sama, bo będą produkowane w tych samych fabrykach w Chinach to co będzie podkreślało lepiej charakter marki niż wygląd? A w jakim kierunku ten wygląd będzie zmierzał? To co według Reisingera będzie w najbliższym czasie na topie w światowym designie to powrót do korzeni. Wykorzystywanie motywów ekologicznych w projektowaniu przedmiotów i kreatywne łączenie świata nakręconej konsumpcji i naturalnej prostoty. Tak żeby zbudować dialog między tymi, wydawałoby się sprzecznymi światami. Reisinger był pierwszy raz w Polsce, ale jak podkreśla bardzo chciał zobaczyć jak wygląda kraj tych ludzi, o których coraz głośniej na świecie, bo jak uważa to właśnie z "nowych krajów starej Europy" pochodzić będzie inspiracja dla nowoczesnego wzornictwa. Poniżej przykłady prac Kuby Morkowskiego
11:44, brief.live , Design
Link Komentarze (98) »
 
1 , 2
Brief