O inspiracjach dla marketingu
czwartek, 06 września 2007
Too Much Talk, Too Little Do
23:21, brief.live , Strategia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 lipca 2007
Features & Benefits
Product features czyli cechy produktu i product benefits czyli korzyści jakie nam te cechy dają, to podstawowe pojęcia przy planowaniu, pozycjonowaniu produktów. A właściwe nazwenie tego co jest czym jest ogromnie ważne, bo dopiero po trafnym zdefiniowaniu tych pojęć możemy zabrać się za kreację. I to wcale nie jest takie proste. Bo należy tu zajrzeć nieco głębiej i jak wczoraj powiedział mi Piotr Łukasiewicz szef strategii Mccanna dojrzeć to co niewidoczne, co później wydaje się takie oczywiste. I jak czytamy na copywriting.com szczególnie trudne jest określenie tego co tą naszą korzyścią ostatecznie jest. Idąc tym tropem, możemy przyjrzeć się kilku markom i zastanowić się o jakiej korzyści starają nam się mówić. Axe wcale nie mówi o zapachu, Axe mówi, że jak się tym trochę spryskamy to kobiety będą się za nami uganiały. Lech nie podkreśla orzeźwienia, ale stara się przynosić nam na tacy piątek. itd... Bardzo ciekawą ilustrację tego o czym tu mówię znajdziecie w poniższym video. Przedstawiona została tutaj brand pyramid Apple i jak za pomocą kilku zabiegów definicyjno-pojęciowych tworzy się platformę na której tak płynnie sunie cała marka.

13:35, brief.live , Strategia
Link Komentarze (16) »
poniedziałek, 26 marca 2007
Volvo C30
Od kilku lat Volvo walczy z wizerunkiem nudnego, rodzinnego auta o wyglądzie lodówki. I trzeba przyznać, że walczy skutecznie i konsekwentnie. Volvo postawiło na skandynawski produkt eksportowy a mianowicie na design. Zaczęło sie od modeli s 40, 60 i 80, które zerwały z kształtami przypominającymi cegłówki. A co z bezpieczeństwem, czyli podstawową korzyścią na której przez wiele lat jechało Volvo. Trzeba to było jakoś połączyć.

Wydaje się, że bezpieczeństwo przestało wystarczać. Stało się standardem, więc trudno się przez to wyróżnić. Dobrym porównaniem jest tutaj Renault, które wybrało podobną drogę, ale zaczęło od innej strony. Najpierw rozwinęli design samochodów w bardziej awangardowym niż Volvo stylu, a dopiero później zaczęli komunikować bezpieczeństwo. Bo wygląd się widzi i trudno to znowu wałkować w reklamach. A o bezpieczeństwie trzeba mówić głośno, bo się nie rzuca w oczy. Widzimy zatem, że obydwie marki mają dwa te same pola, na których budują swoje ja, ale każda z nich komunikuje inną. Renault bezpieczeństwo a Volvo design. Ten design w Volvo to większy element całej strategii. To nie tylko wygląd samochodów, bo tak jak pisałem wcześniej, trudno na tym coś większego zbudować. To sposób na odmłodzenie swojej grupy. I temu właśnie ma służyć wprowadzenie nowego modelu C30.

Kampania tego najmniejszego autka Volvo, które konkurować ma m.in. z BMW 1, Audi A3 a także miejskim urwisem Mini, która idzie pod hasłem "Miłość? Nienawiść? Jak jest Twoja opinia?" wydaje się naprawdę ciekawa. Zostały w niej wykorzystane różne media, a do współpracy poproszono agencje, specjalizujące się w poszczególnych kanałach komunikacji marketingowej (i to nie z jednej grupy!). Kreację eventów przygotowała agencja Brainshop U-Boot, kreacją internetową zajęła się agencja K2 Internet. Za zakup i planowanie mediów odpowiedzialny był dom mediowy MindShare. Działaniami direct marketing zajęła się agencja Customer Relationship Management ? Euro RSCG Marketing House oraz Call Center Poland. Ta kampania pokazuje jak się robi nowoczesne kampanie reklamowe dla dobrze zdefiniowanej, miejskiej grupy celowej. Jak widzimy telewizja wykorzystana została tutaj bardziej jako outdoor, bo w zasadzie jedynym jej celem jest budowanie świadomości. To czym ma być nowe Volvo pokazuje ten krótki filmik. Swoją drogą, całkiem zgrabne autko;)

14:48, brief.live , Strategia
Link Komentarze (8) »
piątek, 16 lutego 2007
Widelcowy bunt
Historia widelca jest w sumie dużo bogatsza niż mogłoby się wydawać. Zaczęto go używać w Bizancjum ok IX wieku naszej ery. Jednak nie od razu zrobił światową karierę. W wieku XVII jego używanie było nawet zakazane, bo jak mówiła ówczesna doktryna Kościoła "jeśli boska mądrość przewidziała dla nas takie narzędzia jak palce, to używanie widelców byłoby sprzeciwem Jego woli." Tak było do XVIII wieku, kiedy to stał się powszechnie używany w Anglii. A stamtąd ruszył w wędrówkę po całej Europie i dalej w świat. Jak widzimy taki zwykły widelec to nie tylko proste, wygodne narzędzie, ale trochę także symbol buntu:) A zatem pod niewinnym płaszczykiem, widelec kryje w sobie moc prostoty i energię buntu:) Postanowiła skorzystać z tego włoska agencja Forchets Advertising, która wybrała symbol widelca jako motyw przewodni swojego pozycjonowania. Jak sami piszą o tym na swojej stronie:
"it represents the prototype of every simple idea able to revolutionize the world. This is the first step to the next level; to apply the power of the idea to the world of design."
Zwykle to wygląda tak, że na początku określamy jacy chcemy być, a następnie szukamy czegoś co będzie to krótko, zgrabnie wyrażało. I to wcale nie jest takie proste... Kolejnym przykładem takiego symbolu jest przedrostek "i" w produktach Apple, iPod, iPhone, iBook, iTunes. Co on ma oznaczać? Innowację, internet, I (mnie) interakcję... Pewnie wszystko po trochu, tak jak to jest z iConami.
16:48, brief.live , Strategia
Link Komentarze (1) »
Brief